Ostrzeżenia Pogodowe

Niedziela - 23.07.2017

Nasze piosenki

PIEŚŃ  O  LIPIE  ZGODY

Słowa: Lukrecja Wasilewska


W środku naszej pięknej wsi
Rośnie lipa zielona,
Co przez starostów Stargardu, Szczecina
Została posadzona.

               Jest pomnikiem przyrody,
               Wieńcem zgody nazwana.
               W tysiąc czterysta sześćdziesiątym roku
               Pokój tu wszystkim dała.

Chełpi się nią i gmina,
Bo turystów zaprasza
Cieniem gałęzi i zapachem kwiatów
Wielka ta lipa nasza.

               My się też tu zbieramy,
               Gramy pieśni, śpiewamy
               I naszą piękną  wieś Kobylankę
               Folklorem rozsławiamy.




OJCZYZNA


Gdziekolwiek  spojrzysz pola czy łąki,
Strumyk czy gaik, czy ciemny bór,
Wszystko dokoła śpiewa wolnością,
Bo za nią poległ tutaj brat mój.

            Refren: Ojczyzna, to nasza wioska rodzinna.
                         Jest milsza jak śpiew słowika, jak maj.
                         Ja wszystko uczynię, by była silna.
                         Ja ją pamiętam sprzed wielu lat.

Wokoło łany pól malowanych,
Zboże jak morze faluje się.
Maki czerwienią, sady rumienią,
Spójrz, to aż dusza raduje się.

            Refren: Ojczyzna...........

Bo gdy przypomnę te lata wojny
I tę niewolę, spaloną wieś.
Płacz wdów i sierot na gruzach domów,
Niezbrakło wtedy nikomu łez.

           Refren: Ojczyzna.......




W  POLU  LIPIEŃKA

Muzyka: Maciej Szeliga


W polu lipieńka, w polu zielona
Listeczki opuściła.
Pod nią dziewczyna, pod nią jedyna
Parę wianuszków wiła.

               Oj, czego płaczesz moja dziewczyno,
               Och, cóż ci za niedola.
               Nie płaczże Kasiu, smutnaś po Jasiu.
               Ach, będziesz ci go miała.

Uwiłam wianek z siedmiu rumianek,
Zabrała mi go woda.
Moje wianeczki z drobnej ruteczki
Oj, szkoda mi was szkoda.

               Moja dziewczyno,moja jedyna
               Nie frasuj ty się o nie.
               Mam ci ja parę białych łabędzi.
               Popłyną one po nie.

Łabędzie płyną , wianeczki giną,
Bystra je woda niesie.
Moje wianeczki z drobnej ruteczki,
Już ja się nie pocieszę.
               

               Łabędzie wróćcie, serca nie smućcie,
               Wianeczka nie przyniosły.
               Jeno rąbeczek na ten czepeczek,
               Na moje złote włosy.




ZŁOTA  DYNIA

Słowa: Lukrecja Wasilewska


Gdy nadchodzi wrzesień
I jesień zaprasza,
Nad Miedwiem się zjawia
Złota Dynia nasza.

                   Święto,rzecz wspaniała,
                   Dynia w pąsach cała.
                   Pała dziś z radości,
                   Wita tylu gości.

Ma wygląd królewski
I smak wyjątkowy,
Dlatego się pyszni
W przetworach domowych.

                   Są tu też figurki
                   Przez ludzi ciosane.
                   Wszystkie wyjątkowe,
                   Piękne, podziwiane.

I miodzik słodziutki’
Co życie nam słodzi.
Cieszą się tu wszyscy
I starzy i młodzi.

                   Wiele też różności
                   Obejrzeć tu trzeba.
                   To wszystko wydała
                   Matka nasza, ziemia.

Święto Złota Dynia
Niech wszystkich jednoczy,
Bo życie w przyjaźni
To owoc najdroższy.

Kalendarz wydarzeń

Lipiec 2017
M T W T F S S
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31