Ostrzeżenia Pogodowe

Niedziela - 28.05.2017

Sprawozdanie 04.2016

Sprawozdanie z pracy wójta w okresie pomiędzy sesjami Rady Gminy (kwiecień 2016).


I. Oficjalne stanowisko MPGK w przedmiocie stawki za hurtowy odbiór ścieków.

Od początku marca br., pojawiały się informacje, że z przedłożonego przez biegłych rewidentów raportu, będącego wynikiem badania sprawozdanie finansowego Spółki MPGK za 2015 wynikać może, że cena hurtowa ścieków dla Kobylanki powinna wynosić 4 zł/m3 netto. Tak też się stało, co ogłoszono w komunikacie prasowym a dnia 9.III.2016 roku. Po przeszło miesiącu, pismem z dnia 12.IV.2016 roku ogłoszono to także samej Gminie Kobylanka. Okazuje się zatem, że po przeszło 1,5 roku czasu znajdujemy przyczynę (raczej jej cząstkę) drakońsko wysokiej dla Kobylanki stawki za jednostkę ścieku. Jak pamiętamy złożony przez WoZ Goleniów pierwszy wniosek z dnia 18.II.2016o zatwierdzenie taryfy uwzględniał cenę hurtową ścieków w wysokości 4,80 zł, co sumarycznie kształtowało stawkę jednostkową na poziomie 11,76 zł. Drugi wniosek, złożony po informacji, że Rada Gminy nie podejmie -kolejny już rok- uchwały zatwierdzającej stawki, co miało miejsce w dniu 16.III.2016, wprowadza korektę uwzględniającą obniżkę MPGK o 0,86 zł/m3 brutto, jak też samych WoZ Goleniów o 0,37zł/m3 kształtując ostatecznie taryfę za ścieki na poziomie 10,55 zł/m3 brutto. Niestety, to nadal bardzo dużo!!!. Urząd kontynuuje podjęte wcześniej starania. Nie zostanie wniesiona pod obrady sesji uchwała sankcjonująca w Gminie Kobylanka stawkę 10,55 zł/m3 brutto. Pierwszym krokiem jest wezwanie MPGK oraz WoZ Goleniów do zwrotu nienależnie pobranych części stawki które w wyniku prac biegłych rewidentów zostały poobniżane dla roku 2016. Zdaje się oczywiste z powyższej prezentowanego ciągu zdarzeń, że Gmina Kobylanka stała się poligonem doświadczalnym dla testowania wyników finansowych tych Spółek. W celu sprawdzenia poprawności naszych obliczeń oraz upewnienia się co do słuszności kierunku dalszych naszych działań które mamy zaplanowane, wystąpiliśmy do Miasta Stargardu -korzystając z uprawnień które daje ustawa o udostępnieniu informacji publicznej- o przesłanie wniosku taryfowego złożonego przez Spółkę MPGK dla miasta (mieszkańców) Stargardu.


Przy okazji tej -dla mieszkańców- informacji, należy ostatecznie określić przyczyny obecnego stanu rzeczy. Fundamentalną z nich a zarazem generatorem wysokości stawki sumarycznej (MPGK Stargard [ściek] +WoZ Goleniów [sieć]) za jednostkę ścieku socjalno - bytowego jest oczywiście fakt dewastacji własnej oczyszczalni ścieków. To praprzyczyny doświadczanego dzisiaj faktu, że ściekiem dla Gminy stała się także woda infiltracyjna i opadowa przenikająca do rurociągów sanitarnych, za którą MPGK pobiera opłatę jak za ściek socjalno – bytowy. Jest nadużyciem a wręcz nieprawdą stwierdzenie, że rurociągi i odpowiadające im poziomy infiltracyjne są w Kobylance czymś szczególnym. Wynika to z dopuszczalnego normatywu przenikania wód przez rurociągi typu PVC, choćby wskazanych w normie PN-EN 1610 z 2002 rokuwskazującej dopuszczalne ubytki wód z rurociągu co liczone jest metodą empiryczną podczas badania szczelności oddawanych do eksploatacji kanałów sanitarnych. Jej – jak się okazuje - znaczna ilość jaka przenika na długości 40 km rurociągów przeplatanych pompowniami, studniami kanalizacyjnymi, studzienkami inspekcyjnymi, trójnikami, kolankami oraz różnego rodzaju przejściówkami (w roku 2015 zmniejszyła się do 30% ścieków ogółem)powoduje, że WoZ Goleniów musi niejako „dozbierać”, i do swojej stawki eksploatacyjnej doliczyć wielkość pieniądza pokrywającego nadwyżkę „ścieku” pomiędzy: 1.) centralnym zegarem pomiarowym ilości ścieków zlokalizowanym na granicy Gminy – suma wszystkich kanałów a 2.) sumą dostarczonej mieszkańcom wody będącą odczytem zegarów wodomierzy wszystkich zarejestrowanych gospodarstw domowych.Tak zebraną kwotę WoZ Goleniów wpłaca do MPGK na poczet powstającej różnicy, którą generują wody infiltracyjne i opadowej przedostające się do kanałów. (nie wyklucza się występowania incydentalnych tzw. „lewych zrzutów”.)

 

Oddana do użytkowania w roku 2003 oczyszczalnia, zaprojektowana była, a co najważniejsze wybudowana w sposób umożliwiający przyjęcie ścieków socjalno – bytowych w ilości 2000 m3/dobę. Cała linia technologiczna wraz z maszynami, urządzeniami, zbiornikami, rurociągami oraz pozostałą armaturą ciągu technologicznego zamontowanymi na oczyszczalni była przygotowana do przerobu takiej ilości ścieków. W okresie wstępnego użytkowania oczyszczalni (zakładano lata 2003 - 2010) z racji ekonomicznych, bardziej jednak zdroworozsądkowych z ciągu technologicznego przerobu ścieków został wyłączony choć zaprojektowany i objęty decyzją pozwolenia na budowę drugi obiekt zwany biooxyblokiem. Jest to budowla stricte technologiczna, w której dokonują się procesy biofizyczne na dostarczonym ścieku. Z uwagi, że ilość ścieków w okresie kilku pierwszych lat po uruchomieniu oczyszczalni była niewielka, wystarczał zatem (jak pokazał czas na okres aż 10 lat) jeden tylko biooxyblok. Jego parametry z oryginału dokumentacji operatu wodnoprawnego stanowiącego podstawę wydania decyzji pozwolenia wodnoprawnego kształtują się następująco.




Wyłączanie oczyszczalni w Morzyczynie z eksploatacji tłumaczone było przeciążeniem pracy biobloku PS400, którego przepustowość miała kształtować się w górnym parametrze jego dopuszczalnych wartości (patrz wyżej, wyciąg z decyzjo pozwolenia WP). Z danych jednak odzwierciedlonych w Studium Wykonalności sporządzonego na potrzeby realizacji przedsięwzięcia w obszarze aglomeracji Stargard (patrz tabela bilans wód i ścieków - pozycja Gmina Kobylanka) wyciągamy zadziwiająco odmienne wnioski. Otóż, wykazuje się w tym Studium, że dla Gminy Kobylanka przepustowość roczna oczyszczali w Morzyczynie wynosi 81.047 m3 / rok, co daje przepustowość dzienną 222 m3. Zatem oczyszczalnia na dzień sporządzanych analiz pracuje na połowie swojej mocy przerobowej, i dodatkowo w oparciu o ważne do 22.02.2016 r. pozwolenie wodnoprawne nr OŚ.SO.6223-3-2/01 z dnia 22.02.2006. Jak pamiętam operat wodno prawny dla potrzeb wydania nowej decyzji pozwolenia wodnoprawnego opracowywany był jeszcze w 2005 roku, gdyż wtedy to właśnie wygasało pierwotne pozwolenie wodnoprawne załączone do projektu budowlanego. Jego otrzymanie nie nastręczało najmniejszych kłopotów poza warunkiem konserwacji rowu, która to konserwacja była prowadzona.




O wyborze wariantu zamknięcia oczyszczalni w Morzyczynie (jednego z czterech analizowanych) zadecydował podany przez urząd wskaźnik raz 16 - 20 tyś osób, które maja zamieszkiwać w Gminie Kobylanka do 2020 roku. Wydaje się to nadzwyczaj przesadzone i niczym nie uzasadnione prognozowanie, szczególnie w przypadku, gdy analiza dokonywana była w roku 2009, w którym Gminę zamieszkiwało jedynie 3.221 osób (dane z studium wykonalności). To było sztuczne zawyżenie danych demograficznych, zmierzające do usankcjonowania wariantu likwidacji oczyszczalni.

 

Gdyby prognozowana dla roku 2020 ilość 16-20 tys. osób zamieszkujących Gminę podana była w oparciu o zdroworozsądkowe zasady prognostyczne, (np.: max. 8 tys.) prawdopodobnie nie wybrano by wariantu likwidacji oczyszczalni a wariant rozbudowy oczyszczalni, zgodnie z posiadanym pozwoleniem na budowę i aktualnym -aż do roku 2016- pozwoleniem wodno prawnym. (czyli realizacja II etapu -> budowa dodatkowego biooxybloku np. PS600 tj., o przepustowości +600m3/d.; z rezerwą kumulowaną w III etapie -> dalsze +1200 m3/d.). Patrz projekt poniżej.




Zakres budowlany i technologiczny I etapu funkcjonujący do czasu zlikwidowania oczyszczalni ścieków w Morzyczynie w roku 2012.




I. Modernizacje i remonty dróg oraz zakres planowanych robót inwestycyjnych.

Z początkiem miesiąca kwietnia przystąpiono do wykonania w ramach remontów i bieżącego utrzymania następujące przestrzenie drogowe będące własnością lub pozostające we współwłasności Gminy Kobylanka jak też skarbu państwa: ul. Jeziorna i Sosnowa w Kobylance, zespół dróg w Niedźwiedziu, ul. Łabędzie, Brzozowa, Wyszyńskiego w Morzyczynie, droga Cisewo – Wielichówko oraz przywrócenie śladu drogi Kunowo-Lipnik. W ramach technologii podwójnego utrwalenia grysu asfaltowego kontynuowany jest remont ul. Chrobrego w Morzyczynie.

 

W ramach dostępnego destruktu asfaltowego o którego pozyskanie zabiega gmina planowane są remonty dróg gminnych dla następujących lokalizacji



 

Wykonano oznakowania zgodnie z projektami organizacji ruchu dla: Węzeł Motaniec, Skrzyżowanie Motaniec, Droga Bielkowo – Jęczydół, Droga Jęczydół – Morzyczyn. Ogłoszono przetarg na wyłonienie firmy do wykonania remontów cząstkowych nawierzchni asfaltowych. Wyłoniono wykonawcę do koszenia poboczy dróg gminnych. Prace rozpoczną się po zakończeniu pierwszego tygodnia maja. Trwa procedura dokumentacyjna w starostwie powiatowym związana z budową szamba przy świetlicy Motaniec z jednoczesnym wyłonieniem wykonawcy prac budowlanych. Wykonano koncepcję architektoniczną zagospodarowania terenu parkingu przed ośrodkiem zdrowia. Oczekujemy prawomocnych decyzji sankcjonujących wycinkę drzew. Po otrzymaniu takiej decyzji nastąpi wybór wykonawcy robót budowlanych. W zakresie planowanych do wykonania inwestycji trwają prace projektowe na: 1.) wykonanie drogi w technologii nawierzchni bitumicznej na odcinku 350 mb w miejscowości Jęczydół (kierunek strzelnica). Koszt projektu 13 tys. 2.) trwają czynności związane z wyłonieniem projektanta na wykonanie drogi w technologii kostki typu polbruk na os. Zielonym (łącznik ul. Szczecińskiej z oś. Nowy Horyzont), 3.) Trwa projektowanie zagospodarowania cmentarza komunalnego w Kobylance. Koszt projektu 38 tys. 4.) Kontynuowane jest projektowanie zagospodarowania terenu wsi Rekowo. Projektowanie obejmuje część sanitarną Kd, część drogową, architekturę zagospodarowania centrum wsi. Koszt orientacyjny po wizjach lokalnych ok.49 tys. 5.) Kontynuowane są prace projektowe zagospodarowania terenu przykościelnego w Kobylance parkingiem, nową drogą (obecnie gruntową) jak też przebudową starego kamiennego szlaku odcinak ul. Głogowskiego. Zagospodarowanie terenu w technologii typu bruk kamienny. 6.) opracowywana jest koncepcja przebudowy części budynku szkolnego w Reptowie celem stworzenia w systemie partnerstwa publiczno – prywatnego przedszkola dla min. 20-25 dzieci z terenu gminy Kobylanka. Prace w tym kierunku wymuszone zostały obowiązkiem zapewnienia od 2017 roku wychowania przedszkolnego dzieci od trzech lat.


II.Spotkania z edukacją.

Z uwagi na rysujące się zmiany jakościowe w gimnazjum reptowskim, potwierdzone chociażby pierwszym przypadkiem akcesu uczni sąsiedniej gminy do nauczania w naszym gimnazjum, rozpoczęto ekspansję promocyjną ZSP Reptowo poza granicami Gminy Kobylanka. Celem Spotkań z Edukacją jest przede wszystkim prezentacja osiągnięć stargardzkich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych oraz ułatwienie uczniom kończącym szkołę podstawową i gimnazjum pozyskiwania informacji na temat oferty edukacyjnej prezentujących się placówek na rok szkolny 2016/2017. Organizatorzy tegorocznych Spotkań z Edukacją dołożyli starań, aby wszyscy zainteresowani skorzystali z okazji i mieli możliwość zapoznania się z działalnością gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Uczestnicząc w roku bieżącym po raz pierwszy w spotkaniu z edukacją swoje stanowiska barwnie przygotowało Gimnazjum z Reptowa. W spotkaniach uczestniczyły szkoły gimnazjalne Stargardu jak też kilka szkół ponadgimnazjalnych tak, by można było poznać liczne dokonania i osiągnięcia uczniów następujących szkół: Gimnazjum nr 1, nr 2, nr 3 i nr 4 ze Stargardu, Gimnazjum Gminy Stargard, Gimnazjum Reptowo, Gimnazjum Integracyjne w ZSO, Gimnazjum Katolickie, Gimnazjum Zespołu Szkół Specjalnych, oraz I LO, II LO, ZS nr 1, ZS nr 2, ZS nr 5, ZSB-T, CKP, a także Bursa Szkolna, Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna i Młodzieżowe Centrum Kariery. Każda szkoła chciała zachęcić i przyciągnąć do siebie jak najwięcej potencjalnych uczniów. 642 uczniów klas VI stargardzkich szkół podstawowych i powiatu oraz 929 uczniów klas III gimnazjów miasta, gminy i powiatu z 73 nauczycielami - opiekunami poznało ofertę edukacyjną prezentujących się placówek oświatowych.


III. Lapidarium Kobylanka – ciąg dalszy.

Jak informowałem w miesiącach jesiennych roku 2015, Gmina zamierza przystąpić do nadania terenom powszechnie nazywanym lapidarium - uznawanym niewłaściwie za teren cmentarza ewangelickiego - nowy jakościowo obraz, korespondujący z słowiańską charakterystyką Kobylanki przejawiającą się zauważalną nadal -po tylu latach- okolnicową zabudową centrum miejscowości wyznaczonym przez istniejący kościół p.w. św. Antoniego. Przepychanki formalne z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Szczecinie którego negatywną dla Gminy decyzję skutecznie zaskarżono do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, otwierają drogę do odtworzenia i poszerzenia pierwotnie istniejącej okolnicy. Gmina Kobylanka zdała swój moralny obowiązek związany z dbałością o tereny dawnych cmentarzy ewangelickich, będąc zresztą nagrodzoną nagrodą państwową za realizację programu „Cmentarze ewangelickie – dziedzictwo Kulturowe Regionu”. Z tego to powodu nie istnieje obecnie najmniejsza przesłanka, aby tak cenny obszar centrum Kobylanki wrysowujący się w słowiańską zabudowę okolnicową zagospodarowywać następnym, szóstym już, cmentarzem –lapidarium. Wydaje się, że należy zakończyć definitywnie program cmentarzy ewangelickich skupiając uwagę na dbaniu o te odtworzone w roku 2005 (Motaniec, Reptowo, Cisewo, Morzyczyn) i ten z roku 2015 odtworzony przez lokalną społeczność Jęczydołu przy udziale finansowym Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie. Choć Wojewódzki Konserwator Zabytków w Szczecinie po uchylonej mu przez Ministra decyzji rozpoczął procedurę dotyczącą uznanie terenu za zabytkowy, jednak zdaje się skuteczni obronimy się przed takim nonsensem. Za zabytkowe uznajemy żeliwne krzyże i posiadamy koncepcję na ich zagospodarowanie, jednak teren od kilkudziesięciu lat będący rolą, z racji jedynie kilka powojennych mogił nie można będzie uznać za teren zabytkowy. Tak przynajmniej sądzimy i na postępowaniu formalno – prawnym prowadzącym do tego celu skupiać będziemy naszą uwagę. Koncepcję zagospodarowania terenu w duchu słowiańskiej okolnicy będziemy opracowywać z lokalną społecznością po ustaniu wszelkich wątpliwych przesłanek.


IV. Analiza kosztów gospodarki odpadami za rok budżetowy 2015

W związku z nieprzerwanie prowadzonymi pracami usiłującymi zmieniać i manipulować kosztami gospodarki odpadami w Gminie, dokonano – przy okazji składanego sprawozdania za rok budżetowy 2015 - kompleksowej oceny właściwych gospodarce odpadami kosztów. Wynika z nich że nieruchomości zamieszkiwane i zarejestrowane w wykazie nieruchomości produkujących odpady wygenerowały za cały roku 1.095,97 ton odpadów zmieszanych, 196,44 ton selektywnych, 88,74 ton odpadów zgromadzonych w punkcie GPZO oraz 16,64 ton odpadów z zbiórki mobilnej. Razem = 1.397,79 ton. Koszt całkowity wyniósł 1.059.557,17 zł. W tym miejscu przypominam Państwu, że podczas przedkładanego w listopadzie 2015 roku projektu uchwały dotyczącego wysokości stawek na kolejny okres gospodarki odpadami uwzględniono do wyliczeń kwotę 1.023.000 zł. Z tej kwoty sumarycznej wyprowadzono wysokość stawek 14,5 oraz 29 zł/m3 odpadu. Można zatem uznać że prognozowana dopłata Gminy do gospodarki odpadami dla nieruchomości zamieszkanych w wysokości 37 tys. nie jest grożącą destabilizacji budżetu.






V. Wniosek do Ministra Infrastruktury i Budownictwa z propozycją dalej idących rozwiązań pomocowych państwa w zakresie kosztów oświetlenia ulicznego na węźle Motaniec.

Gmina mimo podpisanego w lutym porozumienia z GDDKiA uwzględniającego rozłożenie płatności za oświetlenie węzła Motaniec na 24 raty nie rezygnuje z działań zagwarantowania sobie korzystniejszych warunków tej regulacji będącej efektem przegranej sprawy sądowej, którą ówczesnym władzom Kobylanki założyła i skutecznie przeprowadziła GDDKiA. Przedstawione konkretne rozwiązania ministerstwu – mamy nadzieję – przyniosą oczekiwane efekty.


VI. Zawiadomienie Starosty Powiatowego o podjęciu czynności uchwałodawczej związanej z przekazaniem Gminie Kobylanka byłej drogi krajowej nr-10, potem wojewódzkiej 120 a obecnie powiatowej.

Zdaje się niczym bumerang, trafiać próbuje do Gminy Kobylanka była droga krajowa nr-10, którą w końcu ubiegłego roku skutecznie – korzystając z regulacji ustawowej – Gmina nasza przekazała władzom samorządowym województwa zachodniopomorskiego. Ponownie przychodzi udowadniać i zapewne stoczyć „bój” o własne nasze interesy. Tym razem Starosta Powiatowy zachowując się w sposób bierny i rezygnując z możliwości skarżenia uchwał Sejmiku samorządowego spowodował sytuację niekomfortową dla społeczności powiatowej. Sytuacja ta polega na fakcie, że nie podejmując próby skarżenia uchwały Sejmiku -zapewne już na wieki- nasza powiatowa społeczność będzie ponosiła koszty utrzymywania mocno eksploatowanego odcinak drogi, byłej krajowej 10, na długości ok. 7 km. Naszym zdaniem jest to zaniechanie działania ze strony Starostwa. Gmina Kobylanka podejmuje wyzwanie skarżenia uchwały powiatu stargardzkiego, przekazującej drogę w zasób dróg gminnych wierząc, że zgromadzona w toku procedowania argumentacja spowoduje, że byłą krajową 10’tkę na odcinku: granica Gminy – skrzyżowanie w Kobylance, będzie utrzymywać struktura powiatowa. Naszym zdaniem istniała możliwość, żeby odcinek tej drogi pozostawał w zasobie władz samorządowych województwa. Do takiego rozstrzygania skłania nas literalna wykładnia kategorii dróg. Argument ten podnosić będziemy podczas zaskarżania uchwały Powiatu.


VII. Sprawozdanie z realizacji programu współpracy z organizacjami pozarządowymi za 2015 rok

Sprawozdanie


VIII. Wyniki finansowe.


a.) Wykonanie budżetu na koniec marca 2016





b.)Dług Publiczny na koniec marca 2016.






Kobylanka, 27 kwietnia 2016 r.

Mirosław Przysiwek, wójt

Kalendarz wydarzeń

Maj 2017
M T W T F S S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31